poniedziałek, 7 grudnia 2015

Nikołajki :)

N'ikołajki 2015


 W tym roku mocno wypatrywaliśmy Świętego Mikołaja.
My może nie byliśmy najgrzeczniejsi, ale wiedzieliśmy, że przyjdzie chociaż do Nikodema.
Zastanawialiśmy się tylko jak zareaguje na Mikołaja. Ja oczywiście obstawiałem płacz ;)


Rudolf jest tylko jeden!
"Zaraz zadzwonimy do Mikołaja, żeby się pospieszył! Tylko gdzie ten tata miał numer..."
"Hura! Podobno jest już gdzieś w pobliżu."
"Oooo tam! Chyba go widziałem..."
"No ile można czekać!? Chwila.. chyba ktoś idzie..."
"Ale śmieszny ten Mikołaj!"
"No pewnie, że byłem grzeczny!"
 "Mikołaju.. zarosłeś jak rower w pokrzywach.."
"Od razu wiedziałem, że to z Ikei."
"Jak zepsułeś te teraz układaj!"
"OK, OK...  w przyszłym roku też będę grzeczny i będę się słuchał rodziców."

A czy Wy byliście grzeczni w tym roku? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz